Moc zielonej herbaty...


Nie będzie to wpis na którym podaje zalety lub wady wynikające z picia herbaty. Nie będę wam też
 mówić : "Pijcie herbatę tej firmy,a nie tamtej". To co chcę wam przedstawić jest zupełnie inne, niezwykłe.
Wertując pewną gazetę natknęłam się na krótką wzmiankę o pewnej osobie, która wykorzystuje zieloną herbatę do celów innych niż jej spożywanie:

Suzanne Lee

zielona herbata + cukier + bakterie + czas = ubranie

Oto schemat, według którego działa Suzanne.




Categories:

Leave a Reply